Jaka dopuszczalna jest biżuteria u mężczyzn?

Biżuteria dla mężczyzny to jeden z bardziej kontrowersyjnych tematów w modzie. Jedni uważają, że zdobić się to wyłącznie kobieca rzecz, inni twierdzą, że prawdziwy gentelman powinien podkreślić swój status społeczny i dobry gust odpowiednim dodatkiem. A co na to współczesne trendy?

Nie wstydź się mężczyzno!

Nieustająco i bezdyskusyjnie, mężczyźnie wypada nosić trzy nienaruszalne ozdoby: obrączkę, zegarek i spinki do mankietów lub krawata. Sprawa nie jest jednak prosta, bo wybór jest tak szeroki, że nawet w tym przypadku łatwo zamiast elegancji, zyskać na śmieszności. Naczelną zasadą zawsze musi być prostota, im mniej ozdobna biżuteria, tym bardziej „męska”. Jeśli kamienie to tylko w stonowanych kolorach i naturalnych kształtów, a jeśli jakieś motywy to tylko geometryczne. Zegarek natomiast trzeba dostosować do sytuacji i stylu życia. Sportowy model raczej nie będzie odpowiednim dodatkiem do smokingu i odwrotnie: na siłowni elegancka bransoleta będzie wyglądać wręcz śmiesznie.

Sygnet? Też w modzie!

Nieco bardziej problematyczne jest noszenie sygnetu. Kiedyś był on atrybutem każdego, dobrze urodzonego mężczyzny. Współcześnie, dużą sztuką jest noszenie go tak, aby nie wyglądać co najmniej groteskowo. Panowie z wyższych sfer, mogący pochwalić się szlachetnym urodzeniem i obracający się wśród towarzyskiej śmietanki, mogą nosić sygnety rodowe bez obaw i skrępowania. Pozostali powinni dokładnie przemyśleć formę oraz sytuację, w której chcą się w ten sposób ozdobić.

Nie gardź dodatkowymi ozdobami

Coraz częściej jednak panowie przekonują się do dodatkowych ozdób, do tej pory zarezerwowanych głównie dla gwiazd muzyki rockowej lub srebrnego ekranu. Na miejscu pierwszym są przede wszystkim różnego rodzaju rzemienie i skórzane ozdoby. Są to zatem bransoletki, pojedyncze szerokie lub kilka wąskich, nieozdobione lub z dodatkiem matowego metalu. Niektórzy panowie decydują się zaś, na drobne koraliki lub rzemyki na szyję – raczej bez dodatkowych zawieszek. Warto jednak pamiętać, że taka biżuteria nie każdemu i nie w każdej sytuacji pasuje. Nie wszyscy mężczyźni mogą sobie pozwolić na tego typu dodatki, a przy tym zachować elegancki i poważny wygląd.

Z założenia biżuteria męska nie zdobi. Biżuteria ma podkreślać konkretne męskie walory: status społeczny, majątek, pochodzenie, dobry gust. Niespodziewany rzemyk na szyi może zaś zdradzić, że jego właściciel jest gotowy na każde szaleństwo. O ile faktycznie jest…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *