Wykończenie złotej biżuterii: połysk, mat, satyna czy młotkowanie?

Dwie obrączki z tego samego złota potrafią świecić zupełnie inaczej, bo różni je ostatnia godzina pracy złotnika. Tłumaczymy, czym są połysk, mat, satyna i młotkowanie, jak znoszą codzienne noszenie i dlaczego wybór wariantu mieści się w cenie wyrobu.

Kolczyki młotkowane o teksturze satynowej BELLER

Połóż obok siebie dwie obrączki z tego samego złota, o tej samej szerokości i masie. Jedna odbija światło jak lustro, druga rozprasza je na dziesiątki drobnych płaszczyzn. Różnicę zrobiła ostatnia godzina pracy złotnika, ta, w której powierzchnia dostaje swój charakter. Wykończenie decyduje o tym, jak wyrób wygląda w ruchu i jak się starzeje, a w wielu naszych projektach to Ty wybierasz, który wariant powstanie.

Czym jest wykończenie powierzchni w złotej biżuterii?

Wykończenie to sposób opracowania zewnętrznej warstwy metalu, kiedy wyrób ma już swój kształt. Złoto wychodzi spod narzędzi surowe i nierówne, więc dopiero kolejne etapy nadają mu ostateczny wygląd: wysoki połysk, mat, satynę albo fakturę młotkowaną. To praca ręczna, prowadzona w naszej autorskiej pracowni w Warszawie.

Wykończenie nie jest powłoką nakładaną na metal. Zmienia się sama powierzchnia złota, dlatego efekt nie schodzi z czasem i można go po latach odtworzyć.

Jak powstaje wysoki połysk i co daje w noszeniu?

Wysoki połysk uzyskuje się przez stopniowe wygładzanie powierzchni coraz drobniejszymi ścierniwami, aż metal zacznie odbijać otoczenie jak lustro. Podkreśla przy tym barwę kruszcu najmocniej ze wszystkich wykończeń, a przy oprawie z brylantem pracuje na korzyść kamienia, bo odbite światło wraca do fasetek zamiast się rozpraszać.

W codziennym noszeniu lustrzana powierzchnia zbiera drobne rysy szybciej niż inne, bo każda z nich jest na niej widoczna, a jedna wizyta w butiku przywraca stan wyjściowy. Obrączkę Soulmate N°8 o szerokości 2,5 mm i masie 1,95 g, w cenie 2 850 zł, wykonamy na wysoki połysk, jeśli taki wariant wybierzesz.

Złota obrączka ślubna BELLER Soulmate N°20 z żółtego złota z młotkowaną fakturą

Na czym polega młotkowanie?

Młotkowanie to ręczne wybijanie w powierzchni drobnych, nieregularnych wgłębień, które łamią światło na wiele kierunków naraz. Każde uderzenie zostawia ślad o innym kącie, więc wyrób zmienia się przy każdym ruchu dłoni. To także jedyne wykończenie, przy którym dwa egzemplarze nigdy nie są identyczne, bo rozkład uderzeń zależy od ręki złotnika.

Młotkowanie prowadzi u nas kolekcja Raw, zbudowana wokół nieregularnych form. Kolczyki złote Raw N°11 o wymiarach 42 na 30 mm i masie 5,13 g kosztują 4 450 zł i mają fakturę młotkowaną jako część projektu. Wśród obrączek tę drogę wybrały modele Soulmate N°19 z białego złota i N°20 z żółtego, oba o szerokości 4 mm, masie 2,53 g i cenie 3 750 zł. Taka powierzchnia ukrywa też ślady codziennego noszenia lepiej niż lustro.

Czym satyna różni się od matu?

Satyna to powierzchnia opracowana kierunkowo, z równoległymi, bardzo drobnymi liniami, przez co światło układa się w miękką smugę biegnącą wzdłuż wyrobu. Mat powstaje bez wyraźnego kierunku i rozprasza światło równomiernie, więc satyna zachowuje delikatny blask, a mat wycisza go niemal całkowicie.

Różnicę najlepiej widać na szerszych płaszczyznach. Męską bransoletkę sztywną Angle N°4 o szerokości 7 mm i masie 22 g, w cenie 15 500 zł, wykonamy na wysoki połysk, zmatowimy albo dodamy efekt młotkowania, a każdy wariant zmienia odbiór tej samej bryły. Białe złoto pokrywamy przy tym warstwą rodu o chłodnym, perłowym odcieniu.

Złote kolczyki BELLER Raw N°11 z młotkowaną fakturą, wykonane ręcznie

Czy można połączyć dwa wykończenia w jednym wyrobie?

Tak, i to jedna z ciekawszych możliwości, jakie daje praca ręczna. Obrączkę Soulmate N°3 o szerokości 3 mm i masie 2,16 g, w cenie 2 850 zł, wykonujemy między innymi z delikatnym rozcięciem pośrodku albo w układzie pół na pół, gdzie jedna połowa zostaje na połysk, a druga dostaje satynę.

Przy wyrobach złożonych z kilku części idziemy dalej. Złote kolczyki Raw N°10, zbudowane z ruchomych kółek o średnicy 10 i 15 mm, o masie 4,45 g i cenie 4 850 zł, mogą mieć każdy element wykończony inaczej: jedno kółko satynowe, drugie młotkowane, trzecie matowe.

Które wykończenie najlepiej znosi codzienne noszenie?

Najbardziej wyrozumiała dla codzienności jest faktura młotkowana, a zaraz za nią mat, bo obie mają w sobie nieregularność, w której nowe ślady nikną. Wysoki połysk wymaga więcej uwagi, choć to różnica w wyglądzie, nie w trwałości. Trwałość bierze się skądinąd: wszystkie nasze wyroby wypełniamy pełnym kruszcem, a bransolety sztywne dodatkowo hartujemy.

Wykończenie nie wpływa też na wybór próby. Złoto 585 i 750 różnicujemy charakterem: 585 jest twardsze i chętniej wybierane do biżuterii noszonej bez przerwy, 750 ma cieplejszy ton i częściej trafia do wyrobów okazjonalnych. Więcej piszemy w tekście o tym, jakie są próby złota.

Czy wybór wykończenia zmienia cenę?

Nie, wariant wykończenia mieści się w cenie wyrobu, tak samo jak bezpłatny grawer. O cenie decydują masa kruszcu, próba złota i ewentualne kamienie. Złote kolczyki Raw N°2 o średnicy 10 mm i masie 2,32 g kosztują 2 750 zł zarówno w wersji młotkowanej, jak i satynowanej czy na wysoki połysk, a w srebrze kolczyki Raw N°18 kosztują 850 zł w każdym z dostępnych wykończeń. Projekt spoza katalogu omawiamy przy zamówieniu biżuterii na zamówienie, razem z kolorem złota i proporcjami.

Złota bransoletka sztywna BELLER Angle N°4 o szerokości 7 mm, wykonana ręcznie z pełnego kruszcu

Co zrobić, gdy powierzchnia straci pierwotny charakter?

Wystarczy przynieść wyrób do butiku, bo serwis odświeżania i polerowania prowadzimy bezpłatnie i bezterminowo. Polerowanie przywraca lustro, satynę odtwarzamy narzędziem prowadzonym w pierwotnym kierunku, a fakturę młotkowaną uzupełniamy punktowo.

Sprawdzamy przy tym zapięcia, osadzenie kamieni i rozmiar, a jedna zmiana rozmiaru mieści się w cenie wyrobu. Więcej o tych pracach znajdziesz w tekście o serwisie biżuterii w butiku BELLER, a o samym grawerze piszemy w artykule o grawerze na obrączkach.

Gdzie zobaczyć różnice między wykończeniami na żywo?

Fotografia nie oddaje tych różnic, bo studyjne światło ujednolica wszystko, co ma powierzchnię. Dopiero obrócenie obrączki w dłoni pokazuje, że mat gaśnie równomiernie, satyna prowadzi smugę wzdłuż kształtu, a młotkowanie rozbija odbicie na kilkanaście punktów.

Zapraszamy do Atelier Warszawa przy ulicy Mokotowskiej 71 i do Atelier Kraków przy ulicy Szczepańskiej 9, od poniedziałku do soboty w godzinach od 11:00 do 19:00. Na miejscu porównasz warianty obok siebie na obrączkach ślubnych i złotych kolczykach, a jeśli wolisz zaplanować spokojną wizytę, napisz do nas przez stronę kontaktu. Szerokość wyrobu warto ustalić przy tej samej okazji, o czym piszemy w tekście, szeroka czy wąska obrączka.

Najczęściej zadawane pytania o wykończenie złotej biżuterii

Czym różni się mat od satyny w złotej biżuterii?
Mat rozprasza światło równomiernie i nie ma wyraźnego kierunku, a satyna ma równoległe, drobne linie, dzięki którym zachowuje miękki blask biegnący wzdłuż wyrobu.

Czy młotkowana obrączka jest trwalsza od gładkiej?
Trwałość zależy od masy i grubości kruszcu, a nie od wykończenia, natomiast faktura młotkowana lepiej ukrywa drobne ślady noszenia.

Czy można odnowić wykończenie po latach noszenia?
Tak, serwis odświeżania i polerowania prowadzimy bezpłatnie i bezterminowo, odtwarzając połysk, satynę albo fakturę młotkowaną.

Czy jeden wyrób może mieć dwa różne wykończenia?
Tak, obrączkę Soulmate N°3 wykonujemy między innymi w układzie pół na pół z satynowaniem, a w kolczykach Raw N°10 każdy ruchomy element może być opracowany inaczej.

Wszystkie historie